sobota, 24 maja 2014

Imagin Harry cz.2

Stojąc w windzie patrzyłaś jak Harry sprawnie porusza palcem po telefonie. Z tego co widziałaś to pisał SMS-a. Przyglądałaś się mu przez dłuższy czas. Przypomniałaś sobie chwile kiedy miałaś 16 lat i piszczałaś jak wyszła nowa piosenka 1D. Momentalnie w twoich oczach pojawiły się łzy.
-Coś sie stało?-zapytał Harry podchodząc niebezpiecznie blisko.
-Nie nic..Tylko.. TI jestem :)-uśmiechnęłam się nieśmiało

-Harry Styles..-Chłopak odwzajemnił uśmiech.
-Wiem. Jestem Directioner od 2010 roku. czyli cały czas :)-Znowu się uśmiechnęłam
-Toooo superrr.. _powiedział Harry-Dziś kolega robi imprezkę. Zayn. Zayn robi imprezke w pokoju przyjdziesz.
-Jasne-odpowiedziałaś całując Harry'ego w policzek i wychodząc z windy.
*******************

Nadchodziła pora imprezy. Więc zaczęłaś się szykować ubrałaś się w to:<klikklik>. Włosy zawiązałaś w luźnego warkocza. Lekko umalowałaś oczy i wyszłaś zostawiając przyjaciółkę w pokoju.
Weszłaś do dużego pokoju. I sama do sb się uśmiechnęłś. Stałaś przy drzwiach do drugiego pokoju. Był to salon. Otworzyłaś drzwi i zaniemówiłaś:POKÓJ. Z dala zobaczyłaś Harry'ego. Pomachałaś mu. Odwzajemnił. Podszedł do ciebie i cię przytulił.
Muzyka dudniła w każdym zakamarku twojego ciała. Byłaś w stawiona i nie kontrolowałaś siebie ani tego co robisz. Podeszłaś do Harry'ego i go pocałowałaś namiętnie. Chłopak odwzajemnił pocałunek. Doszliście do sedna. Poszliście na górę i tam zaczęła się wasza przygoda seksualna.

sobota, 17 maja 2014

Imagin Harry. cz1 :3

Pewnego dnia, wyruszyłaś w podróż razem ze swoimi przyjaciółmi do Londynu. Zawsze chciałaś tam pojechać ale nie mogłaś, gdyż twoi rodzice nie mieli pieniędzy. Ale teraz gdy masz 19 lat masz swoje pieniądze i własny dom na obrzeżach  Warszawy. Jesteś wysoką, szczupłą i śliczną dziewczyną. Włosy masz długie i lekko falowane. Kochasz je. Twoją twarz ozdabiają piegi.
*******************************************************
 Czas wyjazdu:

Wstałaś rano i od razu podbiegłaś do szafy. Wzięłaś najpotrzebniejsze rzeczy i ruszyłaś do łazienki. Ubrałaś się w to:<klik>. Włosy upięłaś w niesfornego koka. Usłyszałaś wołanie swojej "siostry":
-Pakuj się za 10 minut mamy samolot.!-krzyknęła twoja przyjaciółka 
-Już!-powiedziałaś podchodząc do niej i do swojego przyjaciela z walizką w ręku.
-Szybka jesteś!- powiedziała twoja BFF
Wyszliście z domu. Słońce dawało we znaki. Zamówiliście taksówkę i ruszyliście...
Na lotnisku było duużo ludzi, przez co się zgubiłaś. Ale znalazłaś swoją bramkę i ruszyłaś w jej stronę. Stał przy niej Eryk i Emila<imiona twoich przyjaciół>. Po sprawdzeniu bagażu i czy nie masz nic ostrego w kieszeniach ruszyliście na pokład samolotu. Weszliście schodkami w górę. Przywitała was nawet miła 

stewardessa. Usiedliście wygodnie w swoich miejscach. Siedziałaś przy oknie co umożliwiło ci spojrzeć ostatni raz na twoje rodzinne miasto. W twoim oczku zakręciła się pojedyncza łza. Poczułaś lekkie turbulencje. Spojrzałaś w kierunku okienka i zobaczyłaś oddalający się "twój dom". Nałożyłaś słuchawki na uszy i włączyłaś piosenkę <Guy Sebastian- Don't Worry Be Happy>. Dzięki niej się uśmiechałaś. Znów poczułaś te turbulencje. Zdjęłaś słuchawki. i włożyłaś do torby, ponieważ był koniec lotu.
Wyszliście a ty poczułaś na sobie słońce. W Londynie to mało spotykane. Zamówiliście taksówkę i ruszyliście w kierunku hotelu. Gdy dotarliście na miejsce, byliście pod zachwytem. Gdy otworzyliście drzwi w uszy uderzył cię pisk dziewczyn. Przepchaliście się pomiędzy nimi i weszliście do windy. Nacisnęłaś guzik, który zawiezie  was na 11 piętro. Nagle przypomniałaś sobie, że to hotel w którym dziś One Direction nocuje. Piszczałaś w duszy. Gdy byliście pod swoim pokojem, kartą otworzyliście drzwi i weszliście do środka. Rzuciłaś torby na łóżko i nie zwlekając pobiegłaś na dół, przy czym spotykając Harry'ego czekającego na windę. Cofnęłaś się i lekko się uśmiechnęłaś, na co on odwzajemnił gest i wpychając cię do windy nacisnął guziczek 1 który ma za zadanie WAS zawieźć na parter...
*************
CDN :3