HARRY cz.5
Czas leciał i leciał a ja nadal nie otworzyłam drugiego pudełka. Nie chciałam go otwierać. Ale jednak się przeełamałam. Była tam śliczna sukienka TU. Na dole karteczka: 'Spotkajmy się w Starbucksie' Niall xoxo.
Myślałam że zaraz oszaleje. Wstałam i poszłam do łazienki się umyć. Po wykonaniu czynności wyszłam z łazienki i usiadłam przed toaletką. Uczesałam się w zwykłego luźnego koka i lekko umalowałam. Wstałąm i zaczęłam ubierać buty i sukienkę. Wzięłam torbę ;DTU i wyszłam. Wolnym krokiem ruszyłam do Knajpki.
Gdy doszłam zobaczylam uśmiechniętego Niall'a Xd. Wyglądał cudnie. Kocham Go ale jak mu to powiedzieć? KURDE!.
-Hej-powiedziałam siadając obok Niall'a
-Hej- pocałował mnie w policzek.
- Więc co się stało?- dziwne pytanie xd
- Ładnie wyglądasz ;3- powiedział a ja się zarumieniłam- Kogo kochasz mnie czy Harry'ego?
Zapytał prosto z mostu. Jego pytanie było dość krępujące. Nie chciałam nikogo urazić ale musiałam powiedzieć prawdę.
-Ciebie.-powiedziałam niemalże nie słyszalnie.
-Wiedziałem- pocałował mnie.
------2h----
-Kąpie sie z tobą-dobiegł mnie głos Niall'a który wszedł pod prysznic i zacząl całować POCALUNEK.
Kocham Go. Tylko muszę wytłumaczyć to Harry'emu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz